check_circle Darmowa wizualizacja znakowania w 24h
| Artykuł | PIX5288-GT |
| Rozmiar | Ø1X14 CM |
| Waga gadżetu bez opakowania | 0,006 |
| Waga gadżeta w opakowaniu | 0,007 |
| Materiał główny | Carton |
| Kolor | Czerwony |
| Znakowanie |
Długopis kartonowy z czerwonym PLA pod nadruk
Producent gadżetów reklamowych: BusinessGifts
Za jednym kliknięciem rozdajesz firmowe DNA – i robisz to w duchu zero waste
Wyobraź sobie, że stoisz na targach. Tłum, gadżety wszędzie. Podajesz kontrahentowi coś więcej niż zwykłe pióro. Dajesz mu długopis, który wygląda jak kartka z czerwonym akcentem, a przy tym w 100 % nadaje się do recyklingu. Kontrahent zatrzymuje wzrok, sprawdza sprężysty klips z PLA, widzi swoje nazwisko skrobnięte niebieskim atramentem i słyszy: „Tak, to wasz firmowy styl”. Mocny komunikat, który kosztuje grosze, a zapamiętuje się lepiej niż gruba broszura.
Specyfikacja w pigułce
- Wymiar: Ø 1 × 14 cm, lekkość tylko 6 g
- Korpus: karton z recyklingu, naturalny kolor papieru
- Przycisk, końcówka, klips: PLA z biodegradowalnej kukurydzy – w tym wariancie intensywna czerwień
- Mechanizm: przyciskany, sprawdzony w biurowej codzienności
- Wkład: niebieski, wymienny, płynny atrament
- Pakowanie zbiorcze: 1000 szt. – karton 43 × 31 × 18 cm, waga brutto 6,68 kg
- Dostępne też kolory: biały, limonka, pomarańczowy, niebieski, czarny – wybierasz pod barwy brandu
Długopisy papierowe z nadrukiem, które grają w Twojej drużynie
Kawa na ławę: długopis papierowy z czerwonym PLA zjada plastikowe jednorazówki na śniadanie. Po pierwsze – design. Połączenie surowego kartonu i soczystej czerwieni wygląda świeżo, a w ręce czuć delikatną fakturę papieru, która od razu kojarzy się z ekologią. Po drugie – funkcjonalność. Mechanizm „klik” działa bez zacięć, a niebieski wkład nie przerywa, więc nie ma mowy o kompromitujących skrobaniach podczas podpisywania umów.
Po trzecie – storytelling. Gdy mówisz klientowi, że końcówka powstała z kukurydzy, a cały długopis jest biodegradowalny, widzisz błysk w oku. Firma z misją? To się liczy. I finalnie – koszt jednostkowy. Przy dużym zamówieniu ceny są na tyle niskie, że spokojnie wrzucasz gadżet do każdego welcome packa czy paczki PR, a ROI rośnie razem z rozpoznawalnością logotypu.
Twój logotyp, trzy techniki druku – wybierz broń
Masz miejsce na korpusie szerokie jak autostrada S8, więc warto wykorzystać pełen potencjał personalizacji. Oto opcje:
- Nadruk UV (BARREL R/L HANDED PD) – pełny kolor, superdetal, odporność na ścieranie. Idealny, jeśli Twoje logo jest bogate w gradienty albo drobną typografię.
- Tampondruk (BARREL RIGHT/LEFT HANDED) – klasyk B2B. Szybki, precyzyjny, budżetowy. Świetny do prostych grafik i haseł.
- Sitodruk 360° (ROUNDSCREEN) – totalne zagospodarowanie powierzchni. Owijasz tekst lub grafikę wokół długopisu i klient widzi markę z każdej strony.
Każda metoda trzyma się kartonu pewniej niż wczorajsze memy na Twoim feedzie. A co najważniejsze – logo na długopisach wędruje z odbiorcą wszędzie: biurko, spotkanie, konferencja. To chodząca reklama, za którą płacisz tylko raz.
Kolory, recykling i spójny branding? Mamy to
Długopis z tektury to produkt modułowy: jeden korpus, sześć nasyconych odcieni detali. Wybierasz limonkę pod kampanię „zielona energia”, pomarańcz dla start-upu z branży food, a czerwony, gdy lubisz drapieżny akcent – tak jak w tym wariancie. Dzięki temu w łatwy sposób segmentujesz komunikaty i nadajesz serii spójną, ale różnorodną tożsamość.
Wrzucasz zestaw „traffic light” (zielony, żółty, czerwony) na stoisko targowe i prowadzisz prostą grę: zielony dla leadów „hot”, pomarańcz dla „warm”, czerwony dla nowych kontaktów. Uporządkowana baza już w trakcie wydarzenia – bajka.
ROI i zielony wizerunek idą w parze
Ekologiczne długopisy z logotypem to nie chwilowa moda. Coraz więcej przetargów i RFP ma sekcję „sustainability”. Wręczając biodegradowalny długopis z tektury, odhaczysz ten punkt automatycznie. A to oznacza realne, policzalne korzyści: wyższy scoring w ocenie ofert, większe szanse na kontrakt.
Po stronie miękkiej zyskujesz historię, którą handlowiec opowiada w 30 sekund. „Wie Pan, ta czerwona końcówka to PLA z kukurydzy, a cały długopis rozkłada się szybciej niż plastikowa butelka”. Klient kiwa głową, bierze wizytówkę i długopis, a Twój brand zostaje z nim przez długie miesiące codziennego notowania. Prosty rachunek – długopisy reklamowe z napisem kosztują grosze, ale przynoszą uwagę wartej tysiące złotych.
Chcesz pójść o krok dalej? Sprawdź także długopisy ekologiczne i zobacz, jak szeroka gama naturalnych materiałów może podbić Twoją kampanię.
Na koniec – logistyka. Minimalne zamówienie? Kilkaset sztuk. Dostawa? Upcha się nawet w małego busa, bo karton jest lekki jak piórko. Przechowywanie? Stawiasz paczki w biurze, nie zajmują pół magazynu. Nagły event? Masz zapas pod ręką. Szybko, prosto i bez stresu. Tak naprawdę trudniej jest przemycić pudełko drożdżówek niż te 1000 sztuk długopisów.
Podsumowując – jeśli szukasz gadżetu, który jednocześnie buduje eco-wizerunek, robi robotę sprzedażową i nie drenuje budżetu, firmowe długopisy z personalizacją są gotowe do akcji. Zatroszcz się o planetę, zawalcz o klienta, dorzuć swoje logo i złóż zamówienie. Będzie Pan zadowolony – a planeta jeszcze bardziej. Bo długopisy z logotypem mogą być przyjazne środowisku, a jednocześnie napędzać biznes. Proste jak klik długopisu.
Otrzymaj ofertę
Opisz czego potrzebujesz — odpowiemy z wyceną do 30 min w dni robocze.