Beżowy długopis Pecas z włóknami słomy pszenicznej
Beżowy długopis Pecas z włóknami słomy pszenicznej
Dostępne kolory
mail Zapytaj o wycenę

check_circle Darmowa wizualizacja znakowania w 24h

Dostępny
Specyfikacja
Artykuł PIX5134-GT
Rozmiar Ø1X14 CM
Waga gadżetu bez opakowania 0,008
Waga gadżeta w opakowaniu 0,009
Materiał główny Plastic
Kolor Beżowy
Znakowanie

Beżowy długopis Pecas z włóknami słomy pszenicznej

Ten długopis udowadnia, że firmowy gadżet może jednocześnie robić wrażenie na kliencie i nie szkodzić ziemi

Wyobraź sobie: Wpadłeś na szybkie spotkanie u kontrahenta, każdy czegoś szuka po kieszeniach, a Ty z kieszeni marynarki wyciągasz beżowy długopis Pecas z włóknami naturalnymi. Klient patrzy, widzi Twoje logo, pyta: „O, to też macie w eko-wersji?”. Krótki small talk, sympatyczny efekt „wow” i… kontrakt podpisany właśnie tym długopisem. Proste, prawda? No to rzucamy konkrety:

  • Materiał: Mieszanka ABS + 50 % słomy pszenicznej – mniej plastiku, więcej natury
  • Kolor korpusu: Jasny beż z mikrowłóknami (matowe wykończenie)
  • Mechanizm: Przycisk na górze, klik – działa
  • Wkład: Niebieski, gładko sunie po papierze
  • Wymiary: Ø 1 cm x 14 cm, waga zaledwie 8 g – ręka się nie męczy
  • Techniki znakowania: Tampondruk 1–4 kolory / Sitodruk 360° dookoła
  • Pakowanie zbiorcze: 1000 szt. w kartonie 58 × 17 × 25 cm, 8,7 kg brutto

Naturalny look bez zadęcia – dlaczego te ekologiczne długopisy robią robotę

Korpus Pecasa to nie ściema marketingowa, tylko realna mieszanka biomasy. Słoma pszeniczna zostaje po żniwach, a my zamiast ją spalić, „upcyklujemy” w stylowe eko długopisy. Efekt? Lekko beżowa, matowa powierzchnia przeplatana drobinkami włókien – wygląda jak latte z dodatkiem makro-fotografii natury. Taki design od razu sygnalizuje, że Twoja marka gra w zielone, ale bez nachalnego moralizowania.

Jeśli stawiasz na materiały w pełni papierowe, sprawdź także długopisy papierowe z nadrukiem, które idealnie wpisują się w strategię zero waste.

Solidny klips trzyma się notesu, folderu czy wewnętrznej kieszeni plecaka. A że całość jest matowa, nie zbiera odcisków palców – w korpo-biegu nie musisz ścierać smug jak z piano black. Wkład z niebieskim tuszem to klasyka – ksero wszystko czytelnie skanuje, a sekretariat nie kręci nosem. Co tu dużo mówić, klasyczny eko długopis z przyciskiem, który po prostu działa od pierwszego kliknięcia.

Logo, które żyje dłużej niż kampania – nadruk na długopisie bez kompromisów

Te ekologiczne długopisy reklamowe wcale nie muszą być „tylko” beżowe. Dzięki dwóm technikom znakowania wyciągniesz z nich 200 % brandingu:

Tampondruk – precyzyjna poduszka przenosi farbę punkt w punkt. Wersja „BARREL RIGHT HANDED” ozdobi stronę widoczną, gdy praworęczny klient pisze; „LEFT HANDED” robi to samo dla mańkutów. To fajny smaczek, gdy chcesz, by logo zawsze patrzyło w świat.

Sitodruk 360° (ROUNDSCREEN) – opcja dla tych, którzy lubią mieć „tapetę” dookoła. Pełny obwód korpusu to miejsce na claim, numer infolinii, albo QR-kod prowadzący prosto do landing page z ofertą. Tusz wnika w strukturę materiału, więc nawet kiedy długopis miesiącami jeździ na dnie plecaka, nadruk nie schodzi.

Z obu technik wychodzi kolorystyka ostra jak Twój biznesplan, a trwałość pozwala spokojnie planować następne kampanie. Nie ma drapania, odprysków ani „łysych” liter po tygodniu.

Gdzie ten gadżet zarabia? – przykłady z życia, ROI i cała reszta

Recepcja biura – zamiast tanich jednorazówek kładziesz Pecasy w kubku z liścikiem „Weź i zabierz do domu”. Gość wynosi fajny, biodegradowalny długopis z logo, a przy okazji Twój brand codziennie pojawia się na jego biurku. Zero kosztu mediów, 100 % powtarzalnych kontaktów.

Targi branżowe – foldery wylądują w śmietniku, ale poręczny długopis z nadrukiem zostaje w kieszeni. Nie płacisz dodatkowo za powierzchnię reklamową – każdy uczestnik to żywy baner chodzący po halach.

Paczki powitalne dla nowych pracowników – w pudełku onboardingowym obok pendrive’a i kubka ląduje Pecas. Od pierwszego dnia ludzie piszą firmowym długopisem i czują, że firma „myśli eko”. A Ty zyskujesz ambasadorów marki wewnątrz organizacji.

Na końcu kalkulator: Koszt sztuki z nadrukiem x ilość kontaktów wzrokowych to ułamek grosza za ekspozycję. Żaden baner, żaden post sponsorowany nie wytrzyma takiego CPT (cost per touch!).

Logistyka, warianty i szybkie FAQ – cały długopis Pecas na jednej kartce

Dostawa – standardowo 1000 szt. na kartonie, ale jeżeli potrzebujesz 3 tys. na event – pakujemy, wysyłamy paletą, dojeżdża niepokruszone. Od zatwierdzenia projektu nadruku do wyjazdu z magazynu mija zazwyczaj 5–7 dni roboczych.

Inne kolory – masz ekipę kreatywną i chcesz mocny akcent? Do beżowego dorzucamy trzy kuzyny: Soczysty pomarańcz, świeżą limonkę i energiczną czerwień. Każdy z nich wciąż zawiera to samo 50 % włókien słomy, więc linia pozostaje spójna wizualnie i ekologicznie.

Biodegradowalność – materiał rozkłada się szybciej niż klasyczne ABS, ale bez obaw: W biurowej szufladzie wytrzyma lata. Wystarczy unikać kontaktu z rozpuszczalnikami i ekstremalnym upałem (sorry, sauny odpadają).

Czy tusz jest wymienny? – Tak, średnica wkładu to standard „X20”. Jak wypiszesz, wymieniasz i cykl życia logo się przedłuża. Planeta zadowolona, księgowy też.

Minimalna ilość zamówienia – 100 szt. z tampondrukiem, 300 szt. przy sitodruku 360°, żeby maszyna ruszyła opłacalnie.

Podsumowując: Pecas to „mały-wielki” gadżet. Nie krzyczy ceną, a potrafi zrobić robotę, której nie ogarnie billboard na obwodnicy. Jeśli planujesz kolejną kampanię „długopisy reklamowe z logo”, postaw na wersję, którą klienci z dumą pokażą na spotkaniu. Bo gdy narzędzie marketingowe samo w sobie jest eko, Twój wizerunek rośnie szybciej niż wzrost słomy na polu.

Otrzymaj ofertę

Opisz czego potrzebujesz — odpowiemy z wyceną do 30 min w dni robocze.